Opiekun

Dawno dawno temu przez kilka tysięcy lat na terenach okalających wieś ZIELĄTKOWO,wśród lasów i rzeki Noteć kształtowała się ziemia-TORF nadający się do palenia w piecach.
Mieszkańcy Zielątkowa oraz mieszkańcy z okolicznych wiosek codziennie rano,przy pierwszych promieniach słońca gromadzili się w miejscach gdzie występował torf,aby przygotować teren do wydobycia torfu.Wyrywali chwasty i karczowali pola ,aby móc łatwo kopać torf.Robili to bardzo szybko,choć nie było to łatwe, gdyż wiedzieli że za chwilę może przyjechać specjalna maszyna do wycinania torfu.Były dni gdy ona przyjeżdżała ,a niekiedy nie,bo często się psuła.Gdy słyszeli turkot zbliżającej się maszyny wszyscy się cieszyli,gdyż wiedzieli,że nie będą musieli robić tego ręcznie. Mimo zmęczenia wszyscy ochoczo rwali się do pracy.Wykfalikowany pracownik wycinał maszyną odpowiedniej wielkości kwadraty w ziemi.Musial to robić precyzyjnie,gdyż niewymiarowe kawałki nie nadawały się do dalszej pracy i trzeba było wszystko zaczynać od początku.Niekiedy zdarzało się, że coś nie wychodziło,ale nikt sie tym nie zniechęcał ,gdyż wiedzieli że torf jest bardzo potrzebny.Po wycięciu kwadratów ręcznie wyciągano je na powierzchnię, ale to był dopiero początek całego procesu produkcji. Następnie przez kilka tygodni suszono go,aby móc przetransportować do punktu sprzedaży .Pracowali od rana do zmierzchu,mimo zmęczenia radośnie wracali do swoich domów, gdzie czekały na nich rodziny i pyszny gorący posiłek ,aby mieć siły na kolejny dzień i wydobywać TORF.

 

m1

m3

 

 

 

 

 

 

t2

 

 

t3

 

 

 

 

 

 

 

r1

1

Kategoria: